poniedziałek, 24 sierpnia 2009

ej


ej
zauważyłyście że minął miesiąc
i zmieniło sie wszystko i nic zarazem?

środa, 19 sierpnia 2009

->




uwielbiam montgomery
i dziecie z bullerbyn
i ilustracje

i..

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

jestem, ale mnie nie ma


tym razem jeden z jelonków opolskich, jednak mający nadzieję że za jakis czas zmieni swoje miejse pobytu
pisze
dosć niekonkretnie
nadrabiam, ...nadrabiam lektury, książki które podczas nauki w liceum niechętnie były czytane
teraz się zatapiam
a wręcz chowam
i trudno jest mnie teraz znaleźć
pochłaniam różne różnosci
grzesiuka, snopkiewicz, piekarską, curwood'a a nawet montgomery
tak o
by nadrobić, odetchnąć
odciąć się od tego
co wokół

a.

wtorek, 26 maja 2009

sro


ściełam włosy.
ej wiecie że za miesiąc to wszystko będzie inaczej
wyglądało
znowu.

wtorek, 28 kwietnia 2009

Jelonek poznański jest strasznie leniwy i najchętniej nie robiłby nic, tylko zabrał ze sobą kocyk, stos książek i empetrójkę i poszedł czytać do parku, i tak by czytał, póki by nie zasnął. Póki co jelonek siedzi przed komputerem i pisze esej na zaliczenie takiego śmiesznego przedmiotu i strasznie, strasznie się chce jelonkowi na dwór - powłóczyć się, do parku. I w ogóle.
Jelonek po szczęśliwej przeprowadzce mieszka nad Rynkiem Jeżyckim, takim prawie że cytruskiem. Mieszka w kamienicy i po drugiej stronie też są kamienice, i wszystko to jest dosyć urocze (chociaż nadal jest to okolica, po której nie należy się nocą włóczyć samopas).




W kamienicy są balkony. Jelonek balkonu nie ma, ale w pokoju obok jest jeden i rano wygląda tak.




Z tego szczęścia, że już wiosna, ciepło i słoneczko, jelonek zakupił sobie po świętach tulipanka i ten tulipanek kwitnął sobie ładnie i fotogenicznie na jelonkowym parapecie w jelonkowej szklance, albowiem czegoś takiego jak wazonik jelonek nie posiada.

sobota, 21 lutego 2009

niedziela, 15 lutego 2009

***



Nowy rok to nowe szanse,
to także czas na plany i nowe wyzwania,
z którymi się zmagam cały czas.
Teraz planuję, pracuję a co dalej?
Czy doczekam się celu moich marzeń?



Z pozdrowieniami dla m&m :)

niedziela, 1 lutego 2009

ej


siedzę po nocach
a raczej tej nocy siedzę
i może po raz pierwszy od dawna
coś z tego siedzenia wyjdzie
bo piszę
a to już
coś.

jelonki
klotki
każda rozjechałą sie w swoją drogę
(jedna swoim niebieskim samochodem)
kontakt
only baj gadu

odległości nie mierzone kilometrami
a czasem
który jest najgorszą miarą
ale miarą wszystkiego.




taki dziwny ten pierwszy wpis w 2009.
a juz luty.