piątek, 23 maja 2008

z.m.iany



rozpadam się w czekaniu
na tysiące małych kawałeczków
w oczekiwanie na apokalipsę
swojego własnego małego świata
po to w zasadzie by odbić się
jak na trampolinie
jak najwyżej.
ciągle w drodze.
ciągle poszukuję
trwając w oczekiwaniu
na
..

m.

Brak komentarzy: