wtorek, 30 września 2008

Jelonek poznański

Jako, że jelonek był głupi (niektórzy mówią, że odważny, ale to tylko tak im się wydaje) i pojechał w daleki świat, prawie sam.
Ma teraz inne widoki z okna przy śniadaniu, jeśli siedzi tak, że w ogóle widzi okno
I nabrał zwyczaju robienia zdjęć pokoju (komórką, bo aparat przywiezie następnym razem) po ciemku.

Jak również odkrył, że zdjęcia po ciemku w ogóle są fajne.

Brak komentarzy: